Piątek - 26.02.2010, Plotki
Doda znowu się kompromituje
Pokazywała środkowy palec i wkładała go sobie między nogi.
Podczas ostatniego koncertu Dody widzowie mogli nie tylko posłuchać piosenek wokalistki, ale również obejrzeć niezłe przedstawienie. Artystka podczas występu w Pietni, miejscowości koło Opola, wystąpiła w cętkowanych legginsach. Według "Życia na gorąco" była to próba ośmieszenia Marinie Łuczenko która uczyniła z tego wzoru swój znak rozpoznawczy. Jakikolwiek jej zamiar by nie był, Doda skompromitowała głównie siebie.
Już na samym początku występu powitała widownię wulgarnymi słowami: "Co tak patrzycie? Wzór jest dupowaty, dlatego noszę go na dupie." Później było tylko gorzej. Jeden z widzów powiedział, że różowa królowa (choć ostatnimi czasu bardziej czarna) miała problemu z przypomnieniem sobie tekstu do piosenki. A żeby tego było mało powiedział, że "pokazywała środkowy palec i wkładała go sobie między nogi".
Możemy tylko pogratulować tak żenującego zachowania.


Komentarze:
Rob
27.02.2010 - 15:42:54ona chyba myśli że jest fajna:(żal....
gbacik
28.02.2010 - 11:43:45tak to jest jak takie coś kreuje się na gwiazdę
Ziom
28.02.2010 - 15:32:10weźcie zamknijcie tę stronę bo żal to czytać
o
02.04.2010 - 17:17:15Jezu ta doda jest nie normalna i zgadzam się z Ziom.
Napisz coś od siebie: