Wtorek - 13.10.2009, Plotki
Mike Tyson u Oprah
AP/Ross D. Franklin
Mike Tyson, najmłodszy w historii boksu mistrz świata w wadze ciężkiej organizacji WBC, udzielił bardzo szczerego wywiadu w programie Oprah Winfrey. Opowiadał o najważniejszych i najtragiczniejszych wydarzeniach w swoim życiu.
Pięściarza, uważanego za bardzo agresywnego, nie tylko na ringu, ale i w życiu prywatnym, przez ostatnie lata nie opuszczała zła sława. W rozmowie z Oprah zapewniał jednak, że bardzo się zmienił i teraz całkowicie oddany jest swojej rodzinie. Bokser opowiadał o swoim trzyletnim pobycie w więzieniu, gdzie trafił skazany za gwałt, a także o swoim uzależnieniu od narkotyków. Poruszono również temat jego burzliwego małżeństwa z hollywoodzką aktorką, Robin Givens. Tyson potwierdził, że była w ich związku przemoc, zarówno psychiczna, jak i fizyczna, która dotykała obu stron. Jednocześnie przyznał, że nie był wierny żadnej ze swoich partnerek. Oprah odniosła się także do słynnej walki z Evanderm Holyfieldem, podczas której Mike odgryzł przeciwnikowi kawałek ucha, w wyniku czego została mu cofnięta licencja bokserska. Tyson szczerze wyznał, że nie miał poczucia winy z tego powodu, a zrobił to dlatego, że był wściekły i nie potrafił zapanować nad emocjami. Po raz pierwszy bokser opowiedział o śmierci swojej córki, która zmarła pod koniec maja tego roku. Dziewczynka miała 4 lata i zginęła w wyniku nieszczęśliwego wypadku, bawiąc się przy bieżni zahaczyła głową o kabel i udusiła się. W niespełna 3 tygodnie po tej tragedii Tyson ożenił się z Lakihą Spicer, co miało uśmierzyć ból obojga po stracie ich wspólnego dziecka. Jednak w programie widać było, że bokser nie pogodził się ze śmiercią córki, o której mówił z ogromnym wzruszeniem i czułością. Niejednokrotnie podczas wywiadu były mistrz wagi ciężkiej uronił łzę, przyznając że jest zmęczony ciągłymi niepowodzeniami.

Komentarze:
tyson
23.10.2009 - 21:22:30mike to super gosc.zawsze bede go podziwial za to co zrobil na ringu.,byl najlepszy.....szkoda ze teraz cierpi z powodu smierci corki.wspolczuje majkowi.dzwignie sie bo jest silny,zawsze byl,./.pozdrawiam,tyson..
postepowy
08.05.2010 - 19:07:52Tyson to mistrz boksu wszech czasów jest moim najleprzym wojownikiem jeśli chodzi o wszystkie sporty walki nawet w muay thai nie widzialem takiego ducha walki u żaDNEGO ZAWODNIKA. Szkoda ze mu nie wyszlo w życiu i jego lata świetności trwaly tak krótko. Ciesze sie też że pogodził się z holyfirdem bo obaj są wartościowymi zawodnikami ale mimo to jestem zdania że gdyby doszło do tej walki w latach świetności Tysona to holi dostal by manto.
Napisz coś od siebie: