Wtorek - 27.10.2009, Plotki
Natasza Urbańska pokazała córkę!
ONS
Piosenkarka, tancerka i aktorka teatru Buffo, po raz kolejny pokazała swoją córkę – Kalinę, na łamach kolorowej gazety, tym razem „Gali”. Udzieliła również wywiadu, w którym opowiada o szczęściu, jakie daje jej na co dzień dziecko.
Zaraz po narodzinach córki, Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz udzielili wywiadu i pokazali dziewczynkę w magazynie „Viva”, opowiadając o obawach związanych z macierzyństwem, nowym etapie ich życia i szczęściu, jakie spotkało ich wraz z przyjściem na świat ich wspólnego dziecka. Tym razem w sesji wzięła udział tylko Natasza, pozując do zdjęć warszawskim mieszkaniu z niedbale wpiętym we włosy ołówkiem, zaprezentowała się jako kobieta „udomowiona”. Na fotografiach można zobaczyć ją w kuchni gotującą, czytającą książkę, a także w codziennych sytuacjach przy karmieniu i zabawach z córką. W wywiadzie opowiada zaś o swoim szczęśliwym związku, wspaniałym życiu i zmianie dotychczasowych priorytetów, czego przyczyną były narodziny Kaliny. Natasza przyznała, że najważniejsza jest dla niej rodzina, której po pracy poświęca cały swój czas i energię. Urbańska przekonuje również, że gotuje, sprząta, stara się być dobrą matką i żoną, a to wszystko zaraz po ciężkich treningach do „Tańca z gwiazdami”. Wprost kobieta idealna!




Komentarze:
danutaadamiec dana
27.10.2009 - 13:20:34zycze p.nataszy wytrwalosci w dazeniu do sukcesow zawod.sle pozytywna energie.b.ponia lubie i szanuje za pracowitosc i talent.wszystkiego dobrego.
xoxomaniak
02.11.2009 - 13:34:23że niby pierwszy raz? a jajkowice kto oglądał? nie polsat bo włodarczyk wygrała i józojasio sie obraził, a teraz dał pieskowi dłuższąsmycz i suczka możenawet sama byc przez godzinke, ale jak wóci to micha może być pusta i stąd te "pokazywanie pierwszy raz" szkdoas ze suczy nie nauczyliliczyć i józia, bo ten tylko i raz dwa trzy i na trzy obrót, a ta skalme pierwszy raz, pierwswzy raz, a nie wie żepierwszy raz może być jeden tylko, szkoda mi ich.
*__________*
03.11.2009 - 17:34:05Wszystko mnie w niej wkurza, teraz już nawet jej twarz. Rzemieślnica bez talentu.
Sylwia E.
28.12.2009 - 20:18:16Podziwiam talent pani Nataszy, jestem pod wielkim wrazeniem jej osoby, pracowitości, wytrwalosci w dazeniu do celu, samorealizacji i wiary w siebie.. przyklad godny nasladowania :)
Napisz coś od siebie: