Reklama

XoXo

Poniedziałek - 31.08.2009, Plotki

Piróg nie ma kompleksów

TVN/ East News/ Bartosz Krupa

W ostatnim numerze "Gali" Michał Piróg otwarcie opowiada o swoich żydowskich korzeniach oraz o dumie, jaką odczuwa z powodu tego, że jest gejem. Prowokacja czy szczerość?

Swój "coming out" zrobił już dawno temu, bo nie miał zamiaru żyć w ukryciu. Jednak bycie gejem w Polsce nie jest łatwe. "Mój partner nie może po mnie dziedziczyć. Nie mogę adoptować dziecka. Chyba że będę ściemniał i lawirował, co zrobiła część moich homoseksualnych znajomych. Wyobraź sobie, że jako gej nie mogę oddać krwi, mimo iż jest ona wcześniej badana. Jest w kwestionariuszu pytanie o to, czy jestem homoseksualistą. Odpowiedź twierdząca mnie wyklucza jako honorowego krwiodawcę. I ciekawe, że nie ma w tymże kwestionariuszu pytania do >>heteryków<<, jak często zmieniają partnerów. Dla mnie to jawna dyskryminacja" - mówi Piróg. Niedawno tancerz dowiedział, że od strony matki ma żydowskie korzenie. Potraktował tę sprawę bardzo serio i stara się teraz jak najwięcej dowiedzieć o kulturze żydowskiej. Jednak bycie Żydem w Polsce również nastręcza problemów. Czy Piróg jest teraz podwójnie dyskryminowany? "w Polsce chyba trudniej jest być gejem. Jako Żyd mam wszystkie prawa obywatela, jako gej już nie (...) Czasami słyszę wyzwiska, ale mam grubą skórę. Jestem silny i tego nie odczuwam. Nie przesadzałbym z tym antysemityzmem Polaków. On sprowadza się tylko do głupiego gadania i opowiadania dowcipów. Gorzej jest, gdy np. taki Farfał zwalnia ludzi z pracy pod byle pretekstem, tylko dlatego że są Żydami". Żydowskie pochodzenie Michała napawa go dumą: "Bycie w środowisku żydowskim bardzo mnie wzbogaca. Odkąd dowiedziałem się, że jestem Żydem, poznaję kulturę i historię żydowską i coraz lepiej widzę mądrość, która jest w tym narodzie. To powoduje u mnie ciągły rozwój, a tym samym staję się lepszym człowiekiem. Ja zawsze czułem się wybrany. Tylko zanim odkryłem, że jestem Żydem, myślałem, że >>głupi ma szczęście<<. A teraz wiem, że wiele rzeczy mi się udawało dlatego, że mam wpojone inne priorytety. Być może nawet genetycznie dziedziczone". Dla większości osób takie wyznania są prawdziwą traumą. Jednak nie dla Piróga, który potrafi otwarcie mówić o sprawach dla niego najważniejszych. "Jestem dumny, że jestem gejem. Jestem dumny, że jestem Żydem. Bo jestem dobrym człowiekiem. Czuję, że mam w sobie siłę, bo zawsze o wszystko musiałem walczyć. W dzieciństwie byłem sparaliżowany, miałem nigdy nie chodzić, a zostałem tancerzem. Teraz lekarze mnie ostrzegli, że z powodu choroby kręgosłupa nie będę się poruszał. Ale w najnowszym spektaklu zatańczę. Na wózku inwalidzkim. Chcieć, to móc!" - mówi Michał. To się nazywa wiara w siebie!

Tagi: Michał Piróg

Komentarze

Komentarze:

  1. Malolata
    01.09.2009 - 23:55:49

    ja tam go lubie :) i nie obchodzi mnie czy jest gejem czy zydem, moze byc nawet lesbijka jezeli chce liczy sie osobowość. pzdr;*

  2. pedal
    16.12.2009 - 08:59:29

    pedal

  3. MICHAŁ
    23.02.2010 - 01:36:22

    Osobnik ten, którego było stać tylko na to jedno słowo (pedał) jest nie tylko homofobem, ale i prostakiem w dosłownym tego słowa znaczeniu! To nie gejów i żydów powinno się tępić (zwalczać), tylko Homofobów i rasistów!!! Michał z Nowej Soli

Napisz coś od siebie:


  • przepisz literki