Lily nie ma dość

dodany przez: fulisz 31 sierpnia 2009 / 0 0

Lily Allen tym razem pojawiła się na okładce październikowego brytyjskiego ELLE jako gwiazda "londyńskiego numeru". To wydanie poświęcone jest londyńskiemu Tygodniu Mody, który odbywa się już od 25 lat w angielskiej stolicy, a Lily jest uosobieniem tego brytyjskiego stylu. Tym razem Lily wystąpiła w blond peruce i w mocnym makijażu, w całej sesji widzimy mnóstwo koloru metalicznego i koronki. Ubrana tylko u brytyjskich projektantów tj. Luella, Richard Nicoll i Christopher Bailey z Burberry - wszystko to się składa na bardzo punkowy look. W wywiadzie dla ELLE Lily wyznaje, że to Kate Moss jest dla niej ikoną mody i jej wzorem. Przyznaje się również, że jest nieśmiała: "Zawstydzam się kiedy podchodzą do mnie ludzie i proszą o autograf, bo zastanawiam się po co im mój autograf?" Trochę dziwnie to brzmi w ustach takiej artystki, która na pewno zdaje sobie sprawę z tego, że jest sławna. Ciekawe czy sprawdza cały czas w wyszukiwarce internetowej czy pojawiły się o niej jakieś nowe plotki. Sam Karl Lagerfeld zaproponował jej niedawno, by stała się twarzą nowej kolekcji torebek Chanel Coco Cocoon, a taka propozycja o czymś świadczy. Trzeba przyznać, że brytyjskie ELLE ostatnio stawia na młode sławy, znane z wielu skandali (Lindsay Lohan we wrześniowym wydaniu) i trudne do współpracy. Ciekawe kto pojawi się w kolejnym numerze? Efekty sesji oceńcie sami. A.O.

Komentarz tylko dla zalogowanych