Jennifer Aniston może i nie jest rodzicem, ale dostała właśnie nagrodę za bycie nim. Niemożliwe? Przeciwnie. Aktorka została doceniona przez serwis "iParenting" za użyczenie swojego głosu w książce audio dla dzieci. Jennifer otrzymała nagrodę iParenting Media Award 2009 w kategorii "Wybitne dokonania". Książka "Loukoumi's Good Deeds" Nicka Katsorisa, przeznaczna dla najmłodszych czytelników jest oparta na historii opowiedzianej przez sprzątaczkę Daisy, która pracowała w tym samym biurze co autor książki. Daisy dała Nickowi parę złotych spinek do mankietów, ponieważ ten każdego dnia mówił jej "dzień dobry". Książka dla dzieci opowiada o przygodach owieczki Loukoumi i jej przyjaciół. Aktorka współpracowała ze swoim ojcem Johnem Aniston i, jak twierdzi jej menadżer, był to jeden z głównych powodów, dla których przyjęła tę propozycję. Drugim jest ogromna sympatia dla owieczki. Jennifer ma również duże uznanie wśród amerykańskich rodziców. W przeprowadzonym ostatnio przez AOL głosowaniu cieszyła się największym zaufaniem wśród mam i wygrała nawet z Angeliną Jolie. Jak się okazało, to pod opieką Aniston, Amerykanie chętniej zostawiliby swoje pociechy. Książka ukaże się 24 października w amerykańskie narodowe święto "Make A Difference Day". Procent ze sprzedaży płyty "Loukoumi's Good Deeds", zostanie przekazany dla placówki medycznej St. Jude Children Research Hospital. O.P.

Komentarz tylko dla zalogowanych