Pomimo rozwodu Edyta postanowiła dla dobra synka spędzić święta z rodziną byłego męża. Od czasu rozwodu życie Górniak całkiem się zmieniło. Na prośbę piosenkarki sąd podzielił opiekę nad Allanem po równo między nią a byłym mężem. Pomimo tego, że Edyta upiera się iż taki układ był najlepszym wyjściem dla dziecka, czas świąt musi być wyjątkowo dla niej trudny. Wraz z nadchodzącą Wielką Nocą, Górniak musiała podjąć kolejną ważną decyzją. W końcu postanowiła zacisnąć zęby i zasiąść przy jednym stole z rodziną Krupy. "Długo się wahała, bo wie, że rodzina Darka ma do niej sporo pretensji i niejedna osoba czeka na słowo przepraszam z jej ust. To dla niej spory stres, ale mimo wszystko postanowiła spróbować" zdradza osoba z otoczenia piosenkarki. W końcu czego się nie robi dla dobra ukochanego dziecka. "Allan czeka na zajączka z prezentami. Jak sam mówi - był grzeczny, więc jest pewny, że znajdzie coś w ogródku. Uwielbia rodzinę Darka i znakomicie się z nią czuje. Ale z pewnością tęskni za mamą i powita ją ze wzruszeniem." Życzymy więc aby ten świąteczny czas minął w atmosferze miłości i spokoju. Aby byłe kłótnie i animozje nie miały miejsca przy rodzinnym stole.

Komentarz tylko dla zalogowanych