Aktor dołączył do innych gwiazd stających w obronie reżysera. Polański, który w wrześniu zeszłego roku został aresztowany i oskarżony o gwałt na 13 dziewczynce 30 lat temu, czeka na na ekstradycję do USA. Depp jest najnowszą gwiazdą, która stanęła w obronie reżysera. 46-letni aktor, który współpracował z Polańskim w 1999 roku przy horrorze "Dziewiąte wrota" twierdzi, że cała sprawa wydaje się mocno podejrzana.
"Dlaczego teraz" mówi Johnny. "Wydaje się oczywiste, że coś się dzieje za kulisami. Ktoś ma układ z kimś. Może były w to zamieszane pieniądze, ale dlaczego?"
Gwiazda filmu "Piraci z Karaibów" dodała również w wywiadzie z Brytyjską gazetą, że reżyser jest domatorem.
"Roman nie jest zboczeńcem. Ma 75 albo 76 lat. Ma dwójkę pięknych dzieci, ma żonę z którą jest już bardzo długo. Nie jest gdzieś na ulicy."