Aktorka nie ma szczęścia do miłości, kolejne małżeństwo wygląda jakby się miało ku końcowi. Para poznała się 16 lat temu na planie filmowym i dwa lata później wzięli ślub. Jolanta była już po jednym nieudanym małżeństwie z Robertem Gonerą a związek z Grzegorzem Kuczeriszką też nie należy do najłatwiejszych. Już od samego początku było burzliwie ponieważ reżyser zmagał się z alkoholizmem oraz innymi problemami. "Sprawdzałem, jak działa rozwalanie szczęśliwego życia alkoholem na własne życzenie" powiedział 2 lata temu w jednym z wywiadów. Określił swoje zachowanie jako głupotę twierdząc, że dzięki żonie w porę się zorientował o tym, że jest chory i musi się leczyć. Jola natomiast w walce o męża i związek nabawiła się nerwicy, a i tak nie wywalczyło sobie szczęśliwego zakończenia. O całej sprawie Fraszyńska nie chce rozmawiać i mimo, że nie potwierdza rozpadu małżeństwa, też tego nie zaprzecza. "Mąż sobie wybudował nowy dom i się do niego wprowadził" powiedziała w rozmowie z Faktem. Z tego wynika, że sprawy mają się jednak poważnie, a rozstanie wydaje się jak najbardziej możliwe.

Komentarz tylko dla zalogowanych