Głupoty w polityce, czyli Krzysztof Skiba opowiada o muzycznych inspiracjach zespołu Big Cyc. Nazywani są pierwszymi skandalistami Rzeczpospolitej. Od zawsze kpili sobie z władzy, nietolerancji, przywar narodowych. – „Nasza muzyka to jest rock and roll, a nie filharmonia. Inspiracją dla niej zwykle były głupoty w polityce, szczególnie połowa lat 90., gdy do rządów doszedł ZChN, a także ostatnie 2 lata rządów braci Kaczyńskich” – tłumaczy Krzysztof Skiba w rozmowie z XOXO. – „Nigdy jednak nie było skandalu dla skandalu, ale zawsze chodziło o promowanie jakiejś idei. Akcja z premierem Buzkiem w Spodku w 1999 roku, to był wyraz demokracji. Odbyło się głosowanie, czy publiczność chce bym pokazał kolano czy tyłek. Większość zdecydowała, że tyłek”.
No cóż, skoro ludzie tak zdecydowali…
wk