Po raz kolejny. Pawła Małaszyńskiego zobaczymy w trzeciej serii "Czasu honoru". Rola szpiega spodobała mu się najbardziej... - " Już kiedyś miałem propozycję zagrania w tym serialu, ale dopiero rola Tadeusza bardzo mi się spodobała. Jest to szalenie ciekawa postać. Moja rola jest podobna do tej z "Tajemnicy twierdzy szyfrów". Tylko że tam grałem polskiego szpiega w niemieckich oddziałach, a tutaj gram niemieckiego szpiega w polskich szeregach. Za dużo jednak nie mogę zdradzać" - wyznaje aktor w rozmowie z "Super Expressem". Serial zobaczymy jesienią w TVP2. Ciekawe czym zaskoczy nas tym razem serial i sam Małaszyński.