Zagrobelny opowiada o swoim sukcesie. Łukasz Zagrobelny awansował z teatru Roma i z chórku u Natalii Kukulskiej na solowego wokalistę. Właśnie czeka na premierę swojej nowej płyty. W wywiadzie dla "Gali" opowiada o początkach kariery, której zazdrościli mu koledzy z teatru. "Nie dopuszczałem tego do świadomości. Nie mieściło mi się w głowie, że niektórzy moi koledzy, z którymi zagrałem tysiąc trzysta spektakli, z którymi, wydawało mi się, mogę konie kraść, mogą mi źle życzyć. Kiedy jednak zacząłem odnosić pierwsze sukcesy solowe, tryskałem radością i mówiłem: >>Stary, stara, zobacz, mam przebój!Nie kłam, że kochasz mnie