Iza Miko nie marnuje czasu na bycie z byle kim. Gwiazdy małego formatu w ogóle nie wchodzą w grę.
– „ Znam kilka związków sławnych ludzi, które naprawdę nie istnieją, a są wykreowane tylko i wyłącznie na potrzeby mediów” – powiedziała niedawno. Teraz stara się je naśladować i jak najczęściej pokazywać w towarzystwie hollywoodzkich amantów. Chwali się swoją znajomością z Jakem Gyllenhaalem (gwiazda filmu „Tajemnica Brokeback Mountain”), była w związku z Joshem Hartnettem ( znany z filmu „Pearl Harbor”), a teraz grzeje się w świetle Vala Kilmera z którym gra w filmie „ Fake Identity”. Kto będzie następny? Na pewno ktoś światowego formatu, sławny i z wypchanym portfelem. Czy dziwi zatem fakt, że nasz polski Brad Pitt - Maciej Zakościelny nie spełniał jej kryteriów ?. Czy to był właśnie przykład związku doskonale wykreowanego na potrzeby mediów ?
ka